Idąc po rozdrożu,
Każde swoją drogą.
Patrzą w swoją stronę,
Chcąc podać sobie ręce.
Trochę poetycko. Bo poezja płynie. A ja chce żeby wszystko płynęło swoim biegiem.
Czasami robi sie głupstwa. Raz mniejsze, raz większe. Ale wiem, że to pomaga.
Chociaż nie tak jak bym chciał.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz