-Potrzebujemy regestranta na jutro. Przyjeżdża organista z norwegii i nie ma nikogo kto mógłby mu asystować.
-Ok nie ma problemu! Ale to co ten regestrant właściwie robi?
Okazuje się, że wszystko. Przewracanie nut organiście to tylko przykrywka.
Tłumacz, przewodnik, organizator, fotograf. Ale fajnie!
Nie ma to jak poczucie, że wszystko poszło jak należy.
I w końcu wiem, dlaczego w norwegii palą kościoły. Po prostu w starych nie ma miejsca na ogromne organy na których mógłby grać ten wielki organista.

1 komentarz:
hihi. To miałes ciekawy dzien :) a potem wróciles taki zmecoznyy ledwo zywy... I tylko plecki bola... spacku spacku :P :P
;*
Prześlij komentarz