Mój aparat. Zdecydowanie mój. Wiem co potrafi, a czego nie umie.
Wiem kiedy zachwyci, a kiedy rozczaruje.
Taki już jest. Walczę w ramach które mi narzuca.
Światło, czas, przesłona.
I znowu autofokus nawalił. Ciekawe ujęcie, nie do powtórzenia.
Trudno, przeklne pod nosem i pójde dalej.
To jest mój aparat. Troche taki jak ja.
Normalny na codzien, a chciałby zachwycić.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

2 komentarze:
Dla niektórych mimo że jesteś normalny to zachwycasz.
o.
;*
Prześlij komentarz