Czesem słuchając czyichś wspomnień wracają nasze. Te które chcielibyśmy zapomnieć. Nie możemy ich wyzucic do kosza, jak pliki z komputera. Po prostu wracają chciane czy nie. Czasem słabiej czasem mocniej. Ale zawsze coś namieszaja w głowie. Po śnie pewnie znikną. Pozostanie tylko niepewność. A godziny staną sie znowu sekundami.
Geolocate this post
Posted with LifeCast
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarz:
...i nawet jeśli te wspomnienia są w jak najbardziej odpowiednich szufladach, to wymykają nam się spod kontroli, panują nad nami...
godziny sekundami...
M.
Prześlij komentarz